poniedziałek, 1 marca 2010

kilka fotek



zdjęcia, które wiszą na naszej ścianie w dużym pokoju.


zima na polach za Wałczem


widok z okzna z pokoju mojego męża w Waczu. o świcie. albo o zachodzie. nie pamiętam...


zblazowana Jędza na którą mam uczulenie o_0


sople na winorośli w Nowej Szwecji


oto widok z okna, przez balkon. czasem te czarne ptaszydła wpatrują się w nasze okna :)

oto początek kremu z groszku :) pyszna zupa, którą robi mój mąż z książki kucharskiej od Dominiki :)

Postanowiłam zamieścić kilka zdjęć, chociaż nie są to fotki ani dziecka ani mnie w ciąży. brzuch mi rośnie, Młody kopie, najczęściej w nocy. Wczoraj tak harcował, że nie mogłam zasnąć. Poza tym coraz częściej jest mi strasznie gorąco. Najchętniej spałbym ciągle przy otwartym oknie, jednak hałas z ulicy przeszkadza mi bardziej niż duszności ciążowe. poza tym strasznie drażnią mnie wszystkie piski dochodzące z łazienki i z całego domu. postanowiłam kupić sobie zatyczki do uszu, bo czasami mam wrażenie, że zwariuję... o_0

Teściowie postanowili sprezentować nam turystyczne łóżeczko dla Małego. Wczoraj wybrałam sobie jedno na allegro. Ma przewijak i całą masę bajerów :)dla ciekawych link: http://allegro.pl/item927647501_hit_lozeczko_kojec_kolyska_gratisy_przewijak.html

Poza tym chyba na razie nie mam nic więcej do napisania ;) pewnie zapomniałam o czymś ważnym i fajnym, ale najwyżej dopiszę następnym razem ;P
pozdrowienia i uściski :)

2 komentarze:

  1. zapomniałaś jeszcze napisać, że jesteś fajna :D

    OdpowiedzUsuń
  2. yy...tak? a myślałam,że tego pisać nie muszę ;P

    OdpowiedzUsuń

coś tam, coś tam ;) co myślisz?